2
Nie możecie mnie zabić
No comments · Posted by admin in autobiografia, odechciewa sie zyc, reputacja
To nie od nas zależy – wtrącił się Jackie. – Nie możesz go osądzać.
- Mam chyba oczy, no nie? – odparł Peloquin. – Poznaję człowieka, kiedy go widzę. Pokiwał palcem na Boone’a.
- Nie jesteś z Nocnego Plemienia – stwierdził. – Jesteś mięsem. I tyle. Mięsem dla bestii.
Gdy mówił to, z jego twarzy zniknęło rozbawienie, a pojawił się głód.
- Nie możemy tego zrobić – zaprotestował drugi stwór.
- Kto wie? – spytał Peloquin. – Kto się o tym dowie?
- Łamiemy prawo.
Peloquin nie zareagował na to. Obnażył zęby, a ze szczelin zaczął sączyć się ciemny dym i unosić wokół jego twarzy. Boone wiedział, co teraz nastąpi. Wydychał to, co przed chwilą wchłonął: swoje jaszczurcze „ja”. Proporcje głowy już się zmieniły ledwo uch wy tnie, jak gdyby deformował czaszkę i przeobrażał się na nowo pod powłoką ciała.
- Nie możecie mnie zabić – odezwał się. – Należę do was.
Czy dym naprzeciwko wyrażał zaprzeczenie? Jeśli tak, to przesuwając się stracił swe znaczenie. Nie przewidziano dalszej dyskusji. Bestia zamierzała go zjeść…
Poczuł ostry ból w brzuchu, zerknął w dół i zobaczył, jak ręka stwora zakończona pazurami oddziela się od jego ciała. Uścisk na szyi rozluźnił się, a stwór za jego plecami powiedział: – Idź!
Nie potrzebował zachęty. Zanim Peloquin zakończył swoje przeobrażenie, Boone wyśliznął się z objęć Jackiego i pobiegł. Stracił wszelkie poczucie kierunku, a sytuację pogorszył jeszcze ryk pełen furii głodnej bestii i odgłosy, niemal natychmiastowe, pogoni.
Nekropolia była labiryntem. Biegł na oślep, nurkując raz w lewo, raz w prawo, gdzie tylko widział wolną przestrzeń. Nie musiał spoglądać przez ramię, by zauważyć, że prześladowca się zbliża. Kiedy biegł, w głowie rozbrzmiewały mu jego słowa, pełne oskarżenia:
- Nie należysz do Nocnego Plemienia. Jesteś mięsem. Mięsem dla bestii.
Te słowa bardziej go osłabiły niż ból nóg czy płuc. Nawet tu, pośród potworów Midian, nie należał do nich. A jeśli nie do nich, to do kogo? Goniono go, ale tego wyścigu nie mógł wygrać.
No tags
